Gdy Leszek Miller swoje konferencje organizował o 19:30- a tyle ile trzeba było pokazywano w tvp1 Roberta Kwiatkowskiego nazywano brunatnym a dziś jego rządy w tvp uważane są przejaw niedopuszczalnej ingerencji.
Gdy w 2006 roku podpisywano pakt stabilizacyjny politycy Platformy grzmieli, że to skandal aby do podpisania dopuszczaono tylko media ojca Tadeusza Rydzyka. Oburzenie było potężne i było tematem numer jeden przez cały tydzień.
Dziś gdy premier informuje o swoich planach w jednej z prywatnych telewizji tvn24 nikogo to nie oburza. Takich sytuacji było mnóstwo.
Po aferze hazardowej Tusk przychodzi do faktów po faktach. I tylko tam. Nadawane w tym czasie Wiadomosci tvp mają jeden z gorszych wyników oglądalności
Skandalem jesto to, że Tuska po rozmowie z Barackiem Obamą udaje się do tvn24. Kwestia dotyczyła sprawy niezwykle ważnej, bo zwiększenia polskiego kontyngentu w Afganistanie ale dowiedzieć się o szczególach można było tylko z tvn24. Oglądalność szybowała a nikt z zainteresowanych obywateli, który nie ma tvn24 nie mógł dowiedzieć się rzeczy najwazniejszych.
Następnego dnia wszyscy żyją tematem tego czy studia będą płatne. Widzowie tvn24 nie muszą, bo premier dla tvn24 dementuje te informacje. W tym samym czasie jest niedostępny dla innych.
Tusk już zapowiedział, że o tym czy będzie kandydował na prezydenta powie, jako pierwszej redaktor Kolendzie- Zaleskiej.



Kolendzie-Zaleskiej?
Nie słyszałem.